![]() |
| sokolina-dietetyk.com.pl |
Tłuszcze stanowią składnik odżywczy, którego 1 gram w porównaniu
z białkami i węglowodanami dostarcza ponad dwukrotnie więcej energii. Jego najważniejszą funkcją w organizmie jest tworzenie znacznych rezerw energetycznych, które jeszcze kilkaset lat temu pozwalały człowiekowi przetrwać długie okresy głodu, natomiast w obecnych czasach stały się sporym problemem praktycznie co trzeciego człowieka zamieszkującego kraje wysoko rozwinięte.
Dlaczego ten składnik przez wielu kojarzony jest głównie z problemem nadwagi? Czy obecny stan naszej wiedzy jest tak ubogi, że nie potrafimy racjonalnie korzystać z energii ukrytej w tłuszczach?
Niezaprzeczalnym faktem jest to, że przeciętny mężczyzna zjada około 200 g tłuszczu dziennie,
co przekracza przynajmniej czterokrotnie jego zapotrzebowanie na ten składnik. Badania wskazują, że takie spożycie pokrywa 40- 45% niezbędnej porcji kalorii, podczas gdy wszystkie autorytety dietetyczne nakłaniają do nieprzekraczania wartości 30%. Co najgorsze, 90% konsumowanego tłuszczu to te nasycone
w postaci stałej, odpowiedzialne za występowanie chorób układu krążenia, wątroby, nowotworów i otyłości.
Chcąc poprawić i utrzymywać właściwy stan zdrowia należy nauczyć się rozpoznawać dobre i złe tłuszcze oraz poznać ich źródła. Choć wszystkie kwasy tłuszczowe mogą być wykorzystywane przez organizm jako skoncentrowane paliwo dostarczające energii, to tylko nieliczne mogą spełniać ważne funkcje, wspomagając metabolizm.
![]() |
| omega3.net.pl |
Najgorsze dla zdrowia są tłuszcze nasycone pochodzące z oleju palmowego, wieprzowiny, wołowiny, baraniny, jaj i spożywanego
w nadmiarze masła oraz tłustych serów. Ich nadmiar w diecie powoduje wzrost stężenia cholesterolu we krwi i występowanie choroby niedokrwiennej serca.
W odróżnieniu od węglowodanów, zasoby tłuszczowe organizmu są dużo większe i pozwalają czerpać z nich energię przez wiele dni. Szczupły mężczyzna ważący 80 kg, posiada średnio 15% tkanki tłuszczowej (stanowi to ok. 12 kg masy jego ciała), w której gromadzi rezerwę energetyczną o wartości ok. 73000 kcal. Dla porównania: zmagazynowane w jego mięśniach i wątrobie zapasy glikogenu wynoszą zaledwie 1800 kcal.
Nadmiar zgromadzonego tłuszczu powoduje, że praktycznie nie istnienie problem jego dostępności, duże trudności dotyczą natomiast jego dostarczenia i utlenienia w mitochondriach komórek mięśniowych, będących niezwykle "wydajnymi elektrowniami", z których organizm pozyskuje energię. Jeżeli proces ten zostanie usprawniony, pozwoli to na oszczędzanie mocno ograniczonych rezerw węglowodanów, potrzebnych również do prawidłowego funkcjonowania mózgu oraz pracy mięśni podczas intensywnych ćwiczeń fizycznych.
![]() |
| estemedia.pl |
niż umiarkowanie wytrenowani lub osoby nie uprawiające sportu.
Prowadzenie treningu ukierunkowanego na pobudzenie metabolizmu tłuszczu jest procesem uruchamianym bardzo wolno, ale niesie z sobą wiele korzyści. Ćwiczenia wytrzymałościowe nie tylko zwiększają metabolizm tłuszczów w trakcie wysiłku, ale w odróżnieniu od przemian węglowodanów, utrzymują jego wzmożoną intensywność na wiele godzin po jego zakończeniu.
Autor: dr Marek Szołtysik
Źródło: www.menshealth.pl



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz